I.
Absolutnie nie rozumiem niektórych ludzi.
Istnieją przecież jakieś niepisane zasady i normy społeczne, które każdy normalny człowiek powinien przestrzegać, żeby w zdrowy sposób koegzystować z innymi.
Zachowanie większości ludzi da się podporządkować jakiejś, czasem dość specyficznej, ale zawsze, logice. Ale zdarzają się też tacy, których zachowania nie da się w żaden sposób wytłumaczyć czy zrozumieć.
II.
Płeć nie ma najmniejszego wpływu na to, czy ktoś jest rozkapryszoną księżniczką.
III.
Gdyby rozdawano nagrody w kategorii "Sukcesywne i uparte ośmieszanie się i robienie z siebie idioty" zdecydowanie przypadłaby ona mnie.
IV.
To smutne, że większość znajomości rozpada się w dokładnie ten sam sposób.
Au revoir.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz